WOLNOŚĆ KOMBINACJI

Warstwa ta określana jako inteligencja, nie tyle identyfi­kowała się z samą własnością, ile z jej funkcjami pozostającymi w bezpośredniej relacji do idei równości wobec prawa (w tym prawa do wolności i własności), de­terminującymi różnie postrzegane „szczęście”. Już wielość kombinacji relacji między tymi kategoriami wyznaczała pluralizm ideowo-politycznych pomysłów na realizację – w takim środowisku aksjologicznym usytuowanego „szczęścia”, którego warunkiem sine qua non jest posiadanie własności prywatnej (w konse­kwencji zapewniającego stałość własności, własność środków produkcji) lub szczęścia, którego pełnia – relatywne zaspokojenie zrelatywizowanych potrzeb człowieka – może ujawnić się jedynie w takim modelu struktury społeczno-eko- nomiczej, w którym proces produkcji organizowany jest przez państwo lub wspólnoty czy korporacje. Zamęt ideowy pogłębiało antropologicznie niejed­noznaczne odniesienie „szczęścia”: paralelnie do filozofii człowieka jako istoty społecznej czy „osoby” egzystowała filozofia człowieka-jednostki, której więzi społeczne nie pozwalają na wypełnienie wymogów stawianych przez utylitaryzm (wg Benthama), potocznie rozumiany na sposób hedonistyczny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *